Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 grudnia 2017

Posumowanie listopada 2017






 

 

 

 

1."Wróbelek z kości" Zana Fraillon, Wydawnictwo Poradnia K

Ta książka była naprawdę niesamowita. Wzruszająca i poruszająca do głębi. Więcej TUTAJ



2."Początek" Dan Brown, Wydawnictwo Sonia Draga

Dla mnie Brown to rozrywka w czystej postaci. Uwielbiam te książki pełne akcji i tym razem przygody Langdona mnie nie zawiodły. Może tylko trwały zbyt krótko? Więcej TUTAJ
 




3."Kosiarze" Neal Shusterman, Wydawnictwo FILIA

Nie będę ukrywać, że trochę się zawiodłam. Liczyłam na dużo mroczniejszą opowieść, morderczą jak "Gra o tron", a trafiłam na lekką młodzieżówkę. Mimo tego czytało mi się całkiem przyjemnie. 





4."Wichrowe wzgórza" Emily Bronte

Nie przepadam za romansami, ale raz na jakiś czas sięgam po te, które uznawane są za klasykę. Trzeba wiedzieć, co w trawie piszczy, prawda? W tym wypadku miałam wrażenie, że mam do czynienia z książką podzieloną na dwie części. W pierwszej wszyscy są wredni i jest bardzo mrocznie — dla mnie super! W drugiej mamy niestety już telenowelę i ledwo przebrnęłam. Ale w końcu wiem kto to ten cały Heathcliff!





5."Cholera i inne choroby" Łukasz Kaniewski, Wydawnictwo Poradnia K

Uwielbiam dobrze zilustrowane książki dla dzieci. A w tej ilustracje są świetne! Autor nie owija w bawełnę i bez obciachu opowiada o nawet najdziwniejszych chorobach. Więcej TUTAJ


 


6."Wybranka Bogów 3: Próba żelaza" Jane Mysen

Kolejny tom sagi o wikingach. 





7."Unorthodox" Deborah Feldman, Wydawnictwo Poradnia K

Historia kobiety, która próbuje wydostać się ze społeczności ortodoksyjnych żydów. Razem z autorką chcemy krzyczeć z bezsilności i przecieramy oczy ze zdumienia. Więcej TUTAJ
 
 
 
 

Znacie którąś z powyższych książek?








sobota, 9 grudnia 2017

Książkowe komeraże #15 czyli Początek

Zdaję sobie sprawę ze wszystkich wad książek Browna. Wiem, że są wtórne, te same schematy się powtarzają, a znawcy dopatrują się wielu błędów w jego historiach. Nie zmienia to faktu, że uwielbiam jego książki. Traktuję je jako czystą rozrywkę! 

"Początek" Dan Brown, Wydawnictwo Sonia Draga

Zacznijmy od samego wydania. Książka ma dwie wersje. Pierwsza to ta, którą widzimy na obwolucie, a druga to klasyczny brąz bez zbędnych dodatków. Ta druga — dla mnie bomba! Za obwolutami nie przepadam, często niszczą się i później wyglądają mało estetycznie, zsuwając się z książki, a to, co odkrywamy pod spodem, pozostawia wiele do życzenia. Tym razem jest kompletnie inaczej. Poza tym wydawnictwo użyło idealnego papieru. Delikatne cieniutkie kartki sprawiały, że czytanie książki było przyjemne, nie tylko dla umysłu, ale również dla zmysłu dotyku. Jeśli będziecie mieć kiedyś okazję — dotknijcie tego papieru! Jest niesamowity! 





Sztuka współczesna

Tym razem nurkujemy w świat nauki, techniki i sztuki współczesnej! Uwielbiam to, że Brown w swoich książkach używa odniesień do sztuki. Cudownie jest czytać o obrazach, rzeźbach czy architekturze, które znam, kojarzę i o których coś wiem. To trochę tak jak razem z bohaterem książki spacerować po dobrze znanych ulicach własnego miasta. W tej powieści Brown sięgnął po sztukę współczesną, co bardzo mnie cieszy. Właściwie zewsząd słyszy się dosyć negatywne opinie na jej temat, a ja mam nadzieję, że Brown, umiejscawiając ją w książce, która należy do kultury masowej i która ma możliwość dotarcia do szerokiej publiczności, chociaż trochę ją odczarował.

"W pańskim świecie sztuki klasycznej dzieła są podziwiane za kunszt wykonania i umiejętności artysty, innymi słowy, oceniamy sprawność, z jaką twórca operuje pędzlem lub dłutem. W dziełach sztuki współczesnej chodzi najczęściej o koncept. Raczej podziwiamy pomysł niż wykonanie." 


Co ten Langdon

Langdon, jak zwykle, pakuje się w kłopoty. Jak zawsze, towarzyszy mu piękna kobieta i tak jak w każdej poprzedniej książce, próbuje uratować sytuację. Oczywiście wszystko to dzieje się w akompaniamencie huku wystrzałów, rozkazów wydawanych przez krótkofalówki  i odgłosów pościgu. Nie brakuje niczego, co możemy znaleźć w porządnym amerykańskim filmie akcji. Jedyną wadą wydaje mi się to, że dużo łatwiej niż w poprzednich powieściach możemy domyślić się, kto jest czarnym charakterem i kto zorganizował całą "akcję". Czyżby Brown tracił swój ważny element zaskoczenia? ;) 

 

Jeśli jesteście fanami Browna, to się nie zawiedziecie! A jeśli jeszcze nigdy nie poznaliście Roberta Langdona, to ja gorąco polecam całą serię!

wtorek, 31 października 2017

Plan minimum - listopad 2017

1. "Wichrowe wzgórza" Emily Bronte

Romanse nie są dla mnie, ale podobno tutaj mamy romans w tle innych zdarzeń. No cóż, raz na jakiś czas dobrze przeczytać jakąś klasykę, prawda? "Dumą i uprzedzeniem" była oczarowana, więc mam nadzieję, że po tej lekturze również będę zadowolona!





2. "Początek" Dan Brown, Wydawnictwo Sonia Draga

Tak, wiem, że każda kolejna jego powieść jest wtórna. Wiem, że mamy ciągle ten sam schemat. Wiem, wiem, wiem. Zdaję sobie sprawę ze wszystkich wad książek Browna. Nie zmienia to jednak faktu, że dla mnie jest to rozrywka w czystej postaci. Uwielbiam i już przebieram nóżkami na samą myśl o tym, kiedy zacznę ją czytać! 




3. "Wróbelek z kości" Zana Fraillon, Wydawnictwo Poradnia K

Jestem przygotowana na bardzo smutną historię. Trochę się boję, a trochę się cieszę, że przeczytam o trudnym temacie uchodźców z innej strony.



4. "Właśnie Izrael" Eli Barbur, Krzysztof Urbański, Wydawnictwo Poradnia K

Uwielbiam poznawać nowe miejsca, uwielbiam zwiedzać. Ale wiadomo, nie każdy jest na tyle odważny, by pojechać autostopem z jednym plecakiem. Ja na pewno nie jestem, a żeby zwiedzać z mniejszą ilością ryzyka, trzeba mieć trochę więcej kasy. A z kasą to wiadomo, jak to bywa ;) Tak czy siak, jak nie mogę gdzieś pojechać, to mogę poczytać. Większość przewodników to suche fakty. Liczę jednak, że Właśnie Izrael to kompletne przeciwieństwo zwykłego przewodnika. To się okaże ;)