środa, 18 marca 2020

Książkowe komeraże #128 Władcy czasu

"Władcy czasu " Eva Garcia Saenz de Urturi, Wydawnictwo Muza

Trzeci i ostatni tom Trylogii Białego miasta. Kraken znowu musi zmierzyć się z tajemniczym mordercą, ale tym razem dodatkowo podjąć ostateczne decyzje w życiu prywatnym.

 

Zachwycałam się już nad pierwszą i drugą częścią i zdanie swoje podtrzymuję. Seria jest świetna, wciągająca i trzymająca w napięciu. Ponownie dostajemy powieść z dwoma liniami czasowymi. Tym razem historia dzieje się we współczesności i w średniowieczu. Autorka zręcznie przeplata oba wątki. A powieść w powieści to według mnie pomysł idealny!

 

Podobnie jak poprzednie tomy, książkę czyta się szybko, akcja jest dynamiczna. Dostajemy sporo sekretów i coś, co dla polskiego czytelnika nie jest zbyt powszednie, czyli dziedziców wielkich historycznych hiszpańskich rodów, żyjących we współczesności. Ten wątek mocno mnie zaciekawił i myślę, że będę poszukiwać więcej informacji na temat.

 


To jest typ powieści, za którą się tęskni. Już teraz żałuję, że nie pojawi się kolejna historia z Krakenem w roli głównej, ale liczę na to, że autorka pewnego dnia sprezentuje nam kolejną hiszpańską opowieść.


niedziela, 15 marca 2020

Książkowe komeraże #127 Ewangelia według węgorza

"Ewangelia według węgorza" Patrik Svensson, Wydawnictwo Otwarte

Jeśli ktoś z was obawia się, że to książka o łowieniu ryb, śpieszę z wyjaśnieniami. To tylko pretekst do opowieści o czymś dużo głębszym i o niebo ciekawszym!

 

Patrik Svensson zaczyna swoją opowieść od wspomnień z własnego dzieciństwa, które nierozerwalnie łączy się dla niego z węgorzem. I tutaj rozpoczyna się cała tajemnica. „Cóż to za enigma?” - chciałoby się rzec. „Ryba jak ryba.” Okazuje się jednak, że w naszym racjonalnym świecie, w którym potrafimy rozłożyć atom na części, istnieją jeszcze rzeczy, które są niezbadane i które od wielu lat spędzają naukowcom sen z powiek. 

 

Nie opowiem wam o tajemnicach, które kryje ta książka, bo nie chcę wam psuć zabawy. Powiem natomiast, że autor uległ całkowitej fascynacji tą rybą. W rezultacie dostajemy coś na wzór monografii węgorza. Poznajemy to wymykające się regułom stworzenie od każdej strony: naukowej, historycznej, a nawet metafizycznej. I mimo tego, że zdarzyło mi się kilka razy nie zgodzić z autorem, to całą książkę uważam za pasjonującą! Gdyby w ten sposób pisać o przyrodzie, już nigdy nikt nie powiedziałby, że nauka jest nudna! 

 

Dodatkowo bardziej wyczulony czytelnik na pewno znajdzie w niej też sporo prawd o sobie, o ludziach w ogóle, o naszym pędzie ku wiedzy, o znaczeniu dzieciństwa i o naszej ogromnej chęci powrotu do niego. Człowiek bezsprzecznie jest częścią natury i niezależnie od tego, ile udało nam się osiągnąć, pewne wzorce pozostają niezmienne od tysięcy lat.

 

Jeśli fascynuje was świat, jeśli jesteście głodni wiedzy, jeśli kuszą was opowieści o tym, jak natura wciąż potrafi nas zwodzić i ukrywać swoje sekrety to „Ewangelia według węgorza” będzie idealną lekturą. Przeczytajcie, a uświadomicie sobie, jak mało jeszcze wiemy!

piątek, 13 marca 2020

Podsumowanie lutego 2020

1. "Ucieczka na szczyt" Bernadette McDonald, Wydawnictwo Agora

Kolejna górska książka za mną. Pomału zaczynam chwytać, o co w tych górach chodzi. Coraz bardziej orientuję się w nazwiskach, coraz mniej zagadkowe są dla mnie wszystkie nazwy, drogi i narzędzia. Ten tytuł może nie jest najbardziej porywającą książką, jaką przeczytałam, ale jestem pod wrażeniem tego, jak obcokrajowcowi udało się zrozumieć nasze polskie realia z epoki PRLu. Jedno wiem na pewno - o górach przeczytam jeszcze niejedną książkę.

Tytuł pożyczony


2. "Dom na kurzych łapach" Sophie Anderson, Wydawnictwo Kobiece

Nie ma co ukrywać, sama okładka wystarczyłaby, by zachwycić się tą książką. Na szczęście treść jej dorównuje i jest równie urocza. Młodziutka Marinka mieszka razem z babcią w bardzo nietypowym domu. Obie są potomkiniami słynnego rodu Jagów i mają na swoich barkach wyjątkowo niecodzienny obowiązek. KLIK

Przeczytana w ramach współpracy z wydawnictwem

 

 

3. "Immortaliści" Chloe Benjamin, Wydawnictwo Czarna Owca

Ależ to było dziwne! Wydaje mi się, że okładka i tytuł wprowadzają w błąd. Widząc "Immortaliści" miałam w głowie jakąś grupę, społeczność, gang, spółkę, czy zespół i mających wspólny cel członków tego zespołu. A informacje na okładce utwierdziły mnie w przekonaniu, że mam przed sobą "przygodówkę", może nawet z elementami fantastyki. Czwórka dzieciaków poznaje datę swojej śmierci. Czy uda im się pokonać jarzmo przepowiedni? Kompletnie się pomyliłam, to jest raczej obyczajówka, opis tego, jak potoczyło się życie bohaterów i jak duży wpływ na nie miał ten jeden moment w dzieciństwie.

Legimi

 

 

4. "Rytuały wody" Eva Garcia Saenz de Urturi, Wydawnictwo Muza

Jeśli przy "Ciszy białego miasta" bawiłam się świetnie, to "Rytuały wody" to była jazda bez trzymanki! Akcja wciągnęła mnie całkowicie, nie mogłam się oderwać od lektury. Gdyby nie to, że musiałam pracować, jeść i spać, pewnie przeczytałabym całą powieść za jednym posiedzeniem. KLIK

Przeczytana w ramach współpracy z wydawnictwem

 

 

5. "Koszmary zasną ostatnie" Robert Małecki, Wydawnictwo Czwarta Strona

Gdyby ktoś mnie zapytał, o czym były te książki (cała seria), to przysięgam, nie wiem. Główny wątek jest dla mnie jasny, bo przewijał się przez wszystkie trzy tomy, ale wątki, które były osobne dla każdego z tomów, zgubiły mnie już na samym początku. Wydaje mi się, że to może być kwestia bardzo krótkich rozdziałów. Zanim zorientowałam się, co się dzieje, nagle przenosiliśmy się w inne miejsce i towarzyszyliśmy innej postaci. Podejrzewam, że miałabym inne odczucia, gdybym czytała, a nie słuchała i w takim razie nie będę was do tej serii zniechęcać, ale jeśli się zdecydujecie przeczytać, to radziłabym sięgnąć po wersję pisemną, a nie audio. W moje topce ona się jednak nie znajdzie.

Audiobook

 

 

6. "Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota" Paweł Piotr Reszka, Wydawnictwo Agora

Czytanie reportaży jest niebezpieczne, bo coraz częściej zastanawiam się, czy w ogóle istnieje coś takiego jak kręgosłup moralny. Zastanawiające jest to, jak szybko my jako ludzie przechodzimy do porządku dziennego nad czyjąś tragedią. Jak łatwo potrafimy sobie znaleźć wytłumaczenie nawet najbardziej moralnie wątpliwych czynów. W te książce znajdziemy historie wielu osób, które żerowały na cudzym nieszczęściu i prawie o każdej z nich rodzina mówi: Przecież to dobry człowiek, pobożny, ludziom pomagał, a że kopał?  No wszyscy kopali. 

Legimi

 

 

7. "Sztuka kobiecości" Aneta Borowiec, Beata Wróbel, Wydawnictwo Agora

Liczyłam na mocno współczesny, feministyczny, pełen miłości do siebie i do mężczyzn obraz kobiety. Niestety nie dostałam tego. Nie chcę powiedzieć, że ta książka jest całkiem zła, są w nie też mądre i wartościowe momenty, ale to za mało, bym mogła polecać ją z czystym sumieniem. KLIK

Przeczytana w ramach współpracy z wydawnictwem

 

8. "ŚD26 Muzyka duszy" Terry Pratchett, Prószyński i S-ka

Pratchett świetny jak zawsze ;)

Ze zbiorów własnych